Strona Główna  |  Materiały do pobrania |  Mapa strony |  Kontakt

Żeby było normalnie

Recenzja "Jutro będzie normalnie"Inne recenzje dla: "Jutro będzie normalnie" | Zobacz wszystkie recenzje

11.02.2011  |  slowemmalowane.blogspot.com

Bohaterką jest Małgosia, która nie wyróżnia się niczym innym od przeciętnej Polki. Ma męża, synka w wieku przedszkolnym, na głowie całe mieszkanie i obowiązki, wredną teściową, pracę, którą nie lubi i marzy o własnym domu z ogródkiem. Na razie jednak mieszka w maleńkim dwupokojowym mieszkanku, w którym notorycznie i codziennie aż do późnego wieczora przesiadują teściowie. Teściowa to taka herszt babka, przewrotna i dająca się we znaki. Nic tej kobiecie nie pasuje. Podziwiałam bohaterkę za to, że tak cierpliwie znosiła wywody i pytania „mamy”. Owe „spokojne” życie szybko się jednak zmienia, gdy okazuje się, że mąż Zbyszek coraz częściej wraca do domu zbyt późno lub po postu nie wraca tłumacząc się nawałem pracy. W dodatku Małgosia w pracy dostaje awans na stanowisko kierownicze, a wcale tego nie chce. Dołki kopie, bowiem jej koleżanka po fachu zawistna Jola. Małgosia wychowana po śmierci rodziców w domu dziecka, jest jednak zadowolona z tego, co ma. Nie może uwierzyć, że gdzieś tam w Anglii jakaś ciotka przepisała jej majątek. W końcu postanawia się zając tym na własną rękę. Zakłada osobne konta, w dodatku okazuje się, że mąż w razie rozwodu nie ma prawa do spadku. Zbyszek odchodzi, ale po jakimś czasie wraca. Ten typ tak ma i zawita u boku Małgosi znowu na jakiś czas. Teściowie nie opuszczają Małgosi. Pomagają jej zawzięcie czy tego chce czy nie. Koniec końców okazuje się, że Małgosia musi w końcu wziąć sprawy w swoje ręce. Zająć się przyszłością swoją i syna, a jak się wkrótce okaże jeszcze jednego dziecka. Dojdzie również do tragicznych wydarzeń życiu Małgosi, co bardziej zbliży ją do teściowej.

Małgosia zdaje sobie, bowiem sprawę z tego, że własnej matki nie pamięta, a od wielu lat rolę biologicznej matki, spełniała teściowa. Lekko napisana, ale traktująca o sprawach poważnych, które gnębią niejedną kobietę. Książka do poduszki dla każdej kobiety, która marzy o tym, aby jutro w końcu było normalnie.

montgomerry – autorka bloga slowemmalowane.blogspot.com