Strona Główna  |  Materiały do pobrania |  Mapa strony |  Kontakt

Jutro będzie normalnie

Recenzja "Jutro będzie normalnie"Inne recenzje dla: "Jutro będzie normalnie" | Zobacz wszystkie recenzje

czerwiec 2016  |  http://dlamam.bloog.pl

Małgośka – główna bohaterka książki – to osoba, którą chyba wszystko w życiu spotkało. Sieroctwo, mobbing w pracy, zdradzający mąż i jeszcze ta teściowa... Mimo małego mieszkania dziewczyna nie załamuje się. Dzielnie wychowuje swojego czteroletniego synka i znosi uroki awansu, marząc o małym, białym domku, który mógłby być również żółty. Zdawałoby się, że więcej już nie może się wydarzyć, że temat został wyczerpany, a jednak bohaterkę wciąż spotykają niezwykle ciekawe perypetie. Sama o sobie mówi, że jest szczęściarą, ale czy szczęście wystarczy, aby przejść, a raczej prześlizgnąć się przez życie cało?

Książkę czytało mi się bardzo dobrze, miałam wrażenie że jestem na kawie z przyjaciółką, która opowiada mi o problemach w pracy, o teściowej, o mężu i o marzeniach. Narracja pierwszoosobowa poprowadzona w bardzo sympatyczny sposób, Małgosie po prostu da się lubić.

W książce poruszany jest bardzo znany temat relacji synowa-teściowa, ja teściowej nie mam więc opinię mam (niestety) stereotypową. U Małgosi nic nie jest dostatecznie dobrze zrobione, zawsze czegoś za dużo, często czegoś za mało. Teściowa mimo, że często wbija szpile w czułe miejsce jest bardzo pomocna w opiece nad wnukiem, pomaga w przeprowadzce, w ciężkich chwilach zawsze stoi przy Gosi.

"... ludzie są dobrzy. Trudno to czasem zrozumieć, trzeba, być może, przejść się po cienkiej linii życia i zajrzeć na drugą stronę żeby to pojąć; tak jednak jest."

Polecam, bo trzeba się przekonać że nasza siła tkwi w marzeniach i ich realizacji.