Strona Główna  |  Materiały do pobrania |  Mapa strony |  Kontakt

Pozytywka

RecenzjaInne recenzje dla: "Pozytywka" | Zobacz wszystkie recenzje

15.03.2017  |  ksiazkowepodrozeanny.blogspot.com

Mała dziewczynka marzy o przystojnym mężu dla swojej lalki,z którym to (przeważnie) blondwłosa piękność zamieszkałaby w wielkim, najlepiej różowym zamku. Tu byłaby wielka sypialnia, tam stolik, przy którym spędzaliby czas przy malutkich filiżankach na malutkich krzesełkach. Też koniecznie różowych.
    Kiedy lalka wraz ze swoim dobrobytem laduje na dnie kartonu w ciemnej piwnicy lub na ponurym strychu, a mała dziewczynka zmienia się w nastolatkę, jej myśli biegną już ku sercu ulubionego aktora/ piosenkarza/ sportowca, który jest najwspanialszych, najprzystojniejszy, najlepszy. Naj, naj, naj we wszystkim.
    Na progu dorosłego życia młoda kobieta wygląda z kolei z nadzieją na wyczekanego rycerza. Nie, nie. Już nie na białym koniu. I, broń Boże nie w lśniącej zbroi, tylko w najmodniejszych ciuchach i najlepiej w jakimś modnym samochodzie lub na mega szybkim motocyklu. A potem przychodzi rzeczywistość. Bańka pęka. Bajka zamienia się w życie...

    Monika. Dziewczyna jakich tysiące w naszym kraju. Dzieciństwo na wsi i marzenia o lepszym życiu u boku ukochanego mężczyzny. Los jest dla niej łaskawy, pragnienie się spełnia.
    Wystawny ślub, którego zazdrości dziewczynie cała wieś. Przystojny mąż, na którego niejedna niewiasta w stolicy ostrzy sobie pazurki. Bajka, nie życie. Ale nawet najpiękniejsza historia może zamienić się w prawdziwy koszmar.

    Kiedy przychodzi rzeczywistość okazuje się, że Monika nie potrafi odnaleźć się w nowym życiu. Mąż, z którym chciała spędzać każdą możliwą chwilę, wpada w szpony kariery i rozrywek po ciężkim dniu pracy. Teściowa, chociaż chce dla synowej dobrze, traktuje ją powierzchownie.
Młoda żona postanawia otworzyć się na nowe. Nowa praca, nowe znajomości, studia. Wielkie miasto okazuje się pełne możliwości, ale i pułapek.
    Kiedy okazuje się, że Monika spodziewa się dziecka, zanosi się na to, że życie wreszcie postanowiło dać jej nagrodę . Ale nikt, nawet w najgorszych snach nie spodziewał się tragedii...

Pozytywka kojarzy nam się z czymś delikatnym. Pięknym i subtelnym. Z cichą, ulotna melodią. Ulotna niczym życie i dobre chwile. Autorka przygotowała dla czytelników historię prawdziwą, w której jest miejsce nie tylko na chwile radosne, ale i te pełne łez też. Jak w życiu.