Strona Główna  |  Materiały do pobrania |  Mapa strony |  Kontakt

"Jutro będzie normalnie"

Recenzja "Jutro będzie normalnie"Inne recenzje dla: "Jutro będzie normalnie" | Zobacz wszystkie recenzje

18.03.2017  |  ksiazkolubna.blogspot.com

Zima z Repliką czyli „Jutro będzie normalnie” Agnieszki Lis Jutro będzie normalnie” autorstwa Agnieszki Lis to wciągająca opowieść o współczesnej kobiecie. Można by powiedzieć, że nawet nader współczesnej. Małgośka – główna bohaterka książki – to osoba, którą chyba wszystko w życiu spotkało. Sieroctwo, mobbing w pracy, zdradzający mąż i jeszcze ta teściowa... Mimo małego mieszkania dziewczyna nie załamuje się. Dzielnie wychowuje swojego czteroletniego synka i znosi uroki awansu, marząc o małym, białym domku, który mógłby być również żółty. Zdawałoby się, że więcej już nie może się wydarzyć, że temat został wyczerpany, a jednak bohaterkę wciąż spotykają niezwykle ciekawe perypetie. Sama o sobie mówi, że jest szczęściarą, ale czy szczęście wystarczy, aby przejść, a raczej prześlizgnąć się przez życie cało? /źródło opisu: nota wydawcy/

Przeczytałam opinie na „Lubimy czytać” i dowiedziałam się z nich, że to historia jakich wiele, że książka jest lekka i miła, w sam raz do poczytania dla relaksu. Lekka? Nic bardziej mylnego!

Małgosia, Zbyszek i Mamusia to ciekawy zbiór różnych cech charakteru, i to nie zawsze pięknych. Najmniej zaskoczył Zbyszek, który chyba nie dorósł do roli męża i ojca. Ale dla mnie jest on tylko postacią poboczną, stanowiącą tło dla głównych bohaterek czyli Małgośki i jej teściowej, zwanej nieco ironicznie Mamusią.
    Irytowała mnie uległość Małgosi wobec Mamusi. Nie faktem, że synowa się nie buntowała, tylko tym, że nie miała innego wyjścia jak być uległą i z uśmiechem oraz słowami wdzięczności znosić fanaberie teściowej. Rozumiem doskonale frustrację Małgosi z powodu własnej bezsilności i niemożności spacyfikowania męczącej kobiety. Może dlatego książka tak przypadła mi do gustu?